sosnowiec (mysłowice)-pszczyna- tychy- sosnowiec Goczałkowice niezdobyte :( ze względu na brak sił Vmax 44,8 km/h Pozytywny akcent wyprawy: widziałam żubry :) Towarzysze wycieczki: Krzysiek W drodze powrotnej przed Mysłowicami złapał nas deszcz temp. ok. 10 C
Pierwszy wyjadz z prawdziwego zdarzenia na nowym rowerku. widzialam pustynie :). Dzieki za prawie 115 wspólnych km Krzysiek!! Vmax:53,9km/h wmordewind ale ciepło i słonecznie