wyjazd o 9:00 rano w "peletonie" 4 kolarzy z AGK reszta wystraszyła sie deszczyku trasa: R-k-Orzesze-Pszczyna-Strumień-Żory-R-k niestety odpadłam jeszcze przed Żorami kolanko odmówiło posłuszeństwa Nigdy jeszcze nie wróciłam tak umorusana z treningu
mój pierwszy start w zawodach Karlovice (Czechy) organizacja kiepska, pogoda kiepska, towarzystwo przednie ;) dostałam sromotnie po dupie ... ale i co nieco sie nauczyłam chłopaki z AGK bardzo ładnie walczyli, niestety bez podium jeszcze złoimy skore pepikom Vmax : 55,4km/h śr puls 162 to chyba z emocji