dziś znowunad sosinke
Wtorek, 6 maja 2008
· Komentarze(0)
Kategoria szosa
dziś znowunad sosinke i do domku
po drodze spotkałam Piotrka
fajnie ze wrócił z sanatorium bo bedzie z kim posmigac od czasu do czasu
Jutro musi być OGIEŃ;)
pseudorefleksje nad tegoroczną formą
- zdecydowanie w zeszłym roku było o kilka kilogramów szybciej
- srednia predkosc w tlenie jest dosc mala, licznik pokazal 29.3 w plaskim terenie(a pare razy serduszko zapikało szybciej niz powinno)
- trzeba sprobowac pozmieniac conieco w ustawieniu pozycji na rowerze; patrząc na zdjecie z Vidnavy, wydaje sie za bardzo wyciągnieta. Poza tym czuje ze za bardzo przenosze ciezar ciała na kierownice.
.... DUŻO PRACY
po drodze spotkałam Piotrka
fajnie ze wrócił z sanatorium bo bedzie z kim posmigac od czasu do czasu
Jutro musi być OGIEŃ;)
pseudorefleksje nad tegoroczną formą
- zdecydowanie w zeszłym roku było o kilka kilogramów szybciej
- srednia predkosc w tlenie jest dosc mala, licznik pokazal 29.3 w plaskim terenie(a pare razy serduszko zapikało szybciej niz powinno)
- trzeba sprobowac pozmieniac conieco w ustawieniu pozycji na rowerze; patrząc na zdjecie z Vidnavy, wydaje sie za bardzo wyciągnieta. Poza tym czuje ze za bardzo przenosze ciezar ciała na kierownice.
.... DUŻO PRACY

