mój pierwszy start w
Sobota, 19 kwietnia 2008
· Komentarze(0)
Kategoria szosa
mój pierwszy start w zawodach
Karlovice (Czechy) organizacja kiepska, pogoda kiepska, towarzystwo przednie ;)
dostałam sromotnie po dupie ... ale i co nieco sie nauczyłam
chłopaki z AGK bardzo ładnie walczyli, niestety bez podium
jeszcze złoimy skore pepikom
Vmax : 55,4km/h
śr puls 162 to chyba z emocji
Karlovice (Czechy) organizacja kiepska, pogoda kiepska, towarzystwo przednie ;)
dostałam sromotnie po dupie ... ale i co nieco sie nauczyłam
chłopaki z AGK bardzo ładnie walczyli, niestety bez podium
jeszcze złoimy skore pepikom
Vmax : 55,4km/h
śr puls 162 to chyba z emocji

